|
niedziela, 20 lipca 2008
Postcrossingowa rocznica
W tym tygodniu minął rok odkąd zarejestrowałam się na stronie www.postcrossing.com i rozpoczęła się moja pocztówkowa przygoda. Szybko zleciało, dopiero co pisałam na blogu na czym polega Postcrossing, a teraz już obchodzę moją pierwszą rocznicę, która zresztą zbiega się z trzecią rocznicą istnienia Postcrossingu. Przez rok dostałam 103 pocztówki i mniej więcej tyle samo wysłałam. Sto dwie z nich (ostatniej otrzymanej kartki jeszcze nie sfotografowałam) składają się na, całkiem już sporą, mozaikę. A tak na marginesie, ktoś jeszcze pamięta jak wyglądała moja pocztówkowa mozaika po miesiącu postcrossingowej działalności ;) Mapka też uległa zmianie: ![]() Przy okazji pozdrawiam Maję - autorkę bloga Filum lanae, która dzięki mojem blogowi dowiedziała się o Postcrossingu i przyłączyła się do tej zabawy :) Jeśli jeszcze ktoś dzięki mnie postanowi dołączyć do tej pocztówkowej wymiany będzie mi bardzo miło :D Julia
poniedziałek, 30 czerwca 2008
Kolejna chusta
![]() Kolejna szydełkowa chusta, tym razem dla mojej mamy Włóczka Kocurek, szydełko 3mm. ![]() Julia
poniedziałek, 02 czerwca 2008
Ekspresowa kamizelka
![]() Kamizelka jest ekspresowa, bo zrobiona w dwa dni. Robi się ją szybko, ale to, że zaczęłam ją robić w piątek a chciałam założyć w niedzielę nie było bez znaczenia ;) Schemat kamizelki oraz jej pierwowzór można znaleźć tu. Zrobiłam ją z Kocurka, szydełko 3mm. zbliżenie po kliknięciu ![]() Julia
czwartek, 22 maja 2008
Kolejna chusta
![]() Dawno nie pisałam, ale to nie znaczy, że nie działałam robótkowo. Wręcz przeciwnie szydełkowałam i to całkiem sporo. Na początek kolejna chusta. Jest to chyba moja ulubiona rzecz ubraniowa jaką zrobiłam, a na pewno najczęściej przeze mnie używana. Wzór chusty, czyli Crochet Shawl With Rose, pochodzi ze strony www.garnstudio.com. Wyszły mi niecałe dwa motki Kocurka, a dokładniej dwa minus to co zużyłam na beret. Na obrobienie koronką już mi brakło włóczki, ale i tak miałam wątpliwości czy ją robić. ![]() ![]() Julia
poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Serwetka
![]() Serwetka, którą zrobiłam do koszyczka wielkanocnego (jej fragment był już w notce z życzeniami). Wzór pochodzi z gazety Robótki Ręczne z 2003 roku [numer 2 (135) 2003]. Nici bawełniane Doppio Ritorto - Adriafil (865m/100), szydełko 0,9 mm. Serwetka ma trochę ponad 40 cm średnicy (nie pamiętam 42 czy 44). ![]() ![]() Julia
środa, 02 kwietnia 2008
Beret i chusta
![]() Było mi potrzebne na głowę coś, co trzymałoby włosy w jako takim ładzie, gdy wieje wiatr. Obyło się bez długich poszukiwań bo od razu wpadł mi w oko ten beret. Wzór jest prosty, ale gdy zrobiłam zgodnie z opisem wyszedł mi dwa razy za duży. Robiłam z włóczki Kocurek (520m/100g) szydełkiem 4mm. Kolor beretu wyszedł przekłamany, tak naprawdę to ciemny fiolet. ![]() Chustę zrobiłam z Puchatki (szydełko 5mm). Miałam zrobić sobie coś do kompletu do tej czapki. Najpierw zaczęłam robić szalik innym wzorem, ale wychodził za gruby i go sprułam. Z chusty też nie jestem dokońca zadowolona. Może ją spruję? ![]() Julia
niedziela, 23 marca 2008
wtorek, 18 marca 2008
Łańcuszkowa strzelanka
![]() Strzelanka to jedna z zabaw - łańcuszków krążących wśród blogowiczów. Zostałam w niej ustrzelona przez Lamartę (było to już dwa tygodnie temu ale chyba nie uległo przedawnieniu ;)). Zasady zabawy: 1. Na dobry początek podajemy linka do bloga osoby, która nas ustrzeliła; 2. Piszemy u siebie o zasadach zabawy; 3. Zwierzamy się z sześciu nieważnych, śmiesznych rzeczy na temat własny; 4. Ustrzelamy kolejne sześć sztuk zwierzyny łownej (blogowej); 5. Piszemy w komentarzach blogowych wyżej wymienionych sześciu sztuk o zaistniałym fakcie ustrzelenia:) O mnie: 1. Podobnie jak Lamarta mam słabość do zwierzakowych zimowych kapci. Przez kilka sezonów służyły mi kapcie w kształcie pluszowych misiów, którym nadałam imiona Tadzio i Bartulek. Teraz mam kapcie - pieski, Wacława i Pankracego. 2. Oglądałam wszystkie edycje Big Brothera, Baru i kilka innych tego typu programów realizowanych w Polsce. 3. Lubię prasować. Według mnie jest coś magicznego w tym jak pomarszczony materiał zmienia się pod wpływem ruchów żelazka w idealnie gładki. Mimo wszystko nie prasuje zbyt często ;) 4. Czytam duuużo blogów, ale jakoś nie mam odruchu ich komentowania, a jak już chcę to zrobić nie wiem właściwie co napisać. Ostatnio staram się nad tym pracować ale idzie to bardzo powoli. 5. Chciałabym przeżyć taką przygodę jaką stwarza uczestnikom The Amazing Race. 6. Uwielbiam doktora House'a. Julia PS. Na zdjęciu jest siódma i ostatnia kartka jaką dostałam z walentynkowej wymiany i fotoholder/stojak na zdjęcie (czy jak się to tam nazywa), który dostałam w ramach prywatnej wymiany od pewnej miłej Ukrainki.
poniedziałek, 03 marca 2008
Muchomor
![]() Zrobiłam sobie takiego muchomora. Ale czy jest to zwykły grzybek? ![]() Hm, wygląda normalnie. Kto by pomyślał, że ma takie rozśpiewane i rozgadane wnętrze ;) ![]() I wszystko jasne, to muchomorkowy pokrowiec na odtwarzacz mp3. ![]() Tutaj ciekawostka - muchomor jest modny ;) Julia
piątek, 22 lutego 2008
Postcard swap: the love edition
![]() W tym tygodniu dostałam 6 kartek z walentynkowej wymiany, w tym aż 5 jednego dnia :-) ![]() To serce, zrobione przez S'mee, dotarło pierwsze. Zrobione jest z cienkiej sklejki, niestety w drodze zostało złamane. Chociaż było wysłane w kopercie na odwrocie serca jest mój adres - jak na prawdziwej pocztówce. Bo to, jak sama nazwa wskazuje, właściwe była wymian pocztówkowa. Dodatkowo w kopercie była kartka ozdobiona takim zdjęciem. nicmowat.my-expressions.com ![]() ![]() ![]() Czekam jeszcze na cztery, jak dojdą na pewno pokażę :-) Julia |
Archiwum
Zakładki:
Łódź - my hometown
Blogi robótkowe
Fora robótkowe
Różne
|